Wspomnienie Andrzeja Jachowicza

Wspomnienie Andrzeja Jachowicza

Andrzej Mieczysław Jachowicz urodził się 3 maja 1938 roku w Wilnie i tam skończył szkołę średnią. Po przyjeździe do Polski rozpoczął studia na Politechnice Warszawskiej i uzyskał tytuł magistra inżyniera. Do Norwegii przyjechał w 1972 roku, miał w planach wyjazd do Kanady, ale pozostał jednak w Norwegii, kraju, który należał do NATO, blisko Anglii, gdzie znajdował się Polski Rząd na uchodźstwie, i z którego bliżej było do Polski. Był wielkim patriotą, był jednym z tych, którzy choć nie doczekali wolnej Polski, szli ku niej całe swoje życie.

Andrzej nie czekał – przybliżał ją swą uporczywą, mądrą i konsekwentną pracą, na rzecz wyzwolenia z komunistycznego obłędu. Był on z tego pokolenia, które wychowywało się na terenach Związku Sowieckiego, a potem jako repatriant, w Polsce Ludowej. Andrzej widział swoją służbę Ojczyźnie w działalności politycznej. Wiązał się niemal z każdym ruchem narodowym, który działał przeciw ówczesnej władzy w Polsce, był jednak bardzo ostrożny w nawiązywaniu kontaktów. Jego sposób działania był bardzo zakonspirowany. Wyznawał zasadę, by o jego pracy, nie wiedziało więcej osób, niż było to konieczne. Mieszkał samotnie, bez rodziny, sprawy zawodowe zostawił na nie określoną przyszłość. Andrzej był wzorem pracy, punktualności i wypełniania swoich zobowiązań, cała jego działalność była działalnością polityczną. Miał trzech, może czterech, którym ufał, i razem pracowali na rzecz niepodległej Polski.

Sprowadzali polską literaturę i prasę wydawaną na obczyźnie, aby zobaczyć jakie są możliwości współpracy, z polską emigracją rozrzucona po świecie. W 1974 roku weszli oni do organizacji „Amnesty International”, większość w niej pracy wziął Andrzej na siebie, aby mieć możliwość obrony ludzi w Polsce, którzy byli prześladowani za poglądy polityczne. Kiedy powstał „KOR”, to Andrzej organizował pomoc materialna i poligraficzną. Gdy po paru latach powstała „Solidarność”to znowu on należał do tych, którzy swoim wysiłkiem i działaniem politycznym pomagali „Solidarności”, niejednokrotnie również finansowo, z własnych skromnych funduszy. Według oświadczenia „Solidarności Gdańskiej” w 1981 roku, ze wszystkich maszyn poligraficznych, które były przesłane „Solidarności” z zagranicy, 50% było przesłanych z Norwegii. Prawie cała ta przesyłka była organizowana przez Andrzeja, on te maszyny tutaj zdobywał w rożny sposób, nie rzadko kupował za własne pieniądze-reperował, pakował, dodawał papier i farby drukarskie i wysyłał. I tu znowu wykazał, że swoim wysiłkiem i działalnością polityczną starał się ten Związek Zawodowy protestu, umocnić. W Polsce, takie przesyłki, nazywano papierową amunicją, jaką opozycja walczyła.

Andrzej nie miał nigdy mentalności przywódcy, czy prezesa, najchętniej pracował sam. Był dobrym człowiekiem, który z natury swojej, służąc innym, służył narodowi, umiał współpracować z innymi, wtedy kiedy chodziło o dobro Narodu. Jego postawa nie była jakąś postawą szukającą poklasku czy opinii w jego otoczeniu. Głęboko wierzył, że robi dobrze, dla Polski pracował, i dla Polski żył. Ta mała grupa, z która Andrzej współpracował, zaproponowała  norweskim Związkom Zawodowym akcję, aby przeznaczyli  swój jednogodzinny zarobek polskiemu Niezależnemu Związkowi Zawodowemu „Solidarność”. Ta akcja się udała i uzyskane w ten sposób pieniądze pozwoliły również, stworzyć organizację „Solitarytet Norge-Polen, w której wraz z Norwegami, Andrzej był jedna z głównych postaci.

W 1993 roku na wniosek Ministra Spraw Zagranicznych, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej postanowił za wybitne zasługi w działalności na rzecz Polski, odznaczyć pośmiertnie Andrzeja Jachowicza Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Trzydzieści lat temu 3 listopada 1987 roku, odszedł od nas jeden z tych, którzy byli współtwórcami budowania niepodległej Polski. Dziś życie w Polsce, żąda nowych form pracy i walki politycznej, podjęli ją nowi ludzie urodzeni po wojnie, punkt ciężaru spraw Polski przeniósł się do Kraju. Życzymy sobie aby ta siła umiłowania własnego Kraju i Narodu, którą miał Andrzej Jachowicz towarzyszyła obecnym i przyszłym pokoleniom Polaków.

  • Historia Polaków w Norwegii

    Historia Polaków w Norwegii Polska i Polacy od dawna funkcjonowali w świadomości Norwegów. Powstania XIX w. wzbudziły w Norwegii szerokie […]

  • PRZYPADEK N.W

    PRZYPADEK NINA WITOSZEK Polska zmierza szybkim krokiem ku katastrofie. Demokracja w tym wschodnio-europejskim kraju pada na łeb i szyję. Odżywa […]

  • W Norwegii wybrano Wybitnych Polaków

    Reżyser filmowa o polsko-saamskich korzeniach, chirurg, który opracował nowatorską metodę leczenia, profesor archeologii morskiej, opiekunka polskiego księgozbioru – to tylko […]

  • Erna Solberg Życzenia Wielkanocne dla Polonii – Video

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*